Most Galata, Stambuł

Stambuł, widok na dzielnicę Fatih z Wieży Galata, na pierwszym planie Most Galata i Nowy Meczet. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie. Stambuł, widok na dzielnicę Fatih z Wieży Galata, na pierwszym planie Most Galata i Nowy Meczet. Kliknij, aby powiększyć zdjęcie.
18 Lut
2016

Stambuł odwiedziłem po raz pierwszy w październiku 2013 roku. Miasto oczarowało mnie, gdy tylko dotarłem na plac Sultanahmet - Cysterna Bazyliki, sześć minaretów Błękitnego Meczetu i monumentalne wnętrze Hagia Sophia zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Do tego pyszne jedzenie (uwielbiam grilowane mięsiwo ;)) i serwowany przez ulicznych sprzedawców gorący salep.

To był okres, gdy współpracowałem z firmą Sony Polska, poznając bezlusterkowce z linii NEX. W podróż zabrałem aparat NEX-6 z obiektywami Sony E 16-50/3.5-5.6 i 55-210/4.5-6.3. Cały zestaw ważył ok. 800 gramów i mieścił się w małej torbie - przyjemna odmiana w porównaniu z lustrzanką, którą fotografowałem na co dzień. Aparat nie rzucał się w oczy i mogłem nim fotografować nawet tam, gdzie było to zakazane.

Niewielkie rozmiary przydały mi się zwłaszcza ostatniego dnia wycieczki, kiedy postanowiłem sfotografować zachód słońca nad dzielnicą Fatih. Udałem się na mierzącą 67 metrów Wieżę Galata (powstała w roku 1348 i była wówczas najwyższym budynkiem w Stambule). Widziałem, jak kilka osób stojących w kolejce przede mną musiało zostawić przy kasie duże torby i statywy, natomiast ja po prostu schowałem mój miniaturowy trójnóg Hama do kieszeni. ;) Po wyjściu z windy okazało się, że balkon otaczający szczyt wieży jest bardzo wąski i rozstawienie statywu rzeczywiście sparaliżowałoby ruch.

Most Galata Bridge Sony NEX 6 0324Bezlusterkowiec Sony NEX-6 z teleobiektywem i miniaturowym statywem, ustawiony na balustradzie Wieży Galata.

Z góry rozpościerał się piękny widok na wszystkie ważne budynki w dzielnicy Fatih, m. in. Błękitny Meczet, Hagia Sophia, Pałac Topkapi i Nowy Meczet. Słońce było już nisko, więc na początku robiłem fotki sylwetek strzelistych minaretów na tle złotego nieba. Potem skupiłem się na Moście Galata.

Zależało mi na uzyskaniu efektu rozmazanej wody, więc dokręciłem do aparatu mini-statyw i umieściłem go na balustradzie. Za moimi plecami co chwilę przeciskali się turyści, jednak mocowanie okazało się na tyle stabilne, że mogłem robić kilkusekundowe ekspozycje. Aby dodatkowo wydłużyć czas naświetlania, zainstalowałem na obiektywie filtr polaryzacyjny, który zmniejszył ilość światła padającego na matrycę - ostateczne parametry tytułowego zdjęcia to: 10 sekund, przysłona f/8, czułość ISO 100, ogniskowa 55 mm.

W międzyczasie podszedł do mnie turysta z Hiszpanii i zaczął mówić, że jego dużą lustrzanką da się robić nocne zdjęcia bez statywu. Przyznałem mu rację, po czym zaprezentowałem rozmytą wodę i smugi świateł samochodów na moich fotografiach. Spodobały mu się tak bardzo, że chciał pożyczyć mój mini-trójnóg, niestety nie był on w stanie utrzymać tak dużego body.

Most Galata Bridge 1080A tak wygląda balık ekmek, czyli mieszanka białego chleba, smażonej ryby, ostrej cebuli, odrobiny sałaty, soli i soku z cytryny - pyszności.

Podsumowując - od roku 2014 w podróży używam wyłącznie bezlusterkowców. Są małe, lekkie, a jakość zdjęć mam identyczną jak w przypadku dużych lustrzanek. Podobnie jest z akcesoriami: statywy i filtry są małe i łatwe w transporcie - mój kręgosłup jest bardzo zadowolony. ;) Dodatkowo bardzo lubię elektroniczny wizjer, który przydaje się przy fotografowaniu w ostrym świetle lub pod słońce - można w nim podglądać gotowe zdjęcia bez odrywania oka od aparatu.

PS. Na dolnej kondygnacji Mostu Galata można kupić "balık ekmek" czyli kanapkę z rybą. To chyba jedyne miejsce w Stambule, gdzie dostępny jest ten przysmak - polecam. Zamawia się go mówiąc: "Bir balık ekmek lutfen" (czyli: "poproszę jedną kanapkę z rybą").

Adam Kliczek

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz za darmo ebook "10 sposobów na robienie lepszych zdjęć".
Please wait

 

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz za darmo ebook "10 sposobów na robienie lepszych zdjęć".
Please wait

Reklama