Jak zrobić dobre zdjęcie z samochodu?

Droga US-89 na granicy stanów Arizona i Utah, USA. Gdy robiłem tę fotografię, nie miałem pojęcia, że za chwilę przekroczymy granicę stanów. Widziałem fajne tło, podobało mi się wzgórze po lewej stronie, auto z przodu znajdowało się we właściwej odległości - zrobiłem więc kilka fotek. Dopiero po powrocie do Polski na dużym ekranie dostrzegłem tablicę z napisem ''Utah''. ;) Autor zdjęcia: Adam Kliczek, aparat Sony A580 z obiektywem Minolta 70-210/4, parametry: 1/500s, f/7.1, ISO 200, ogniskowa 90 mm. Droga US-89 na granicy stanów Arizona i Utah, USA. Gdy robiłem tę fotografię, nie miałem pojęcia, że za chwilę przekroczymy granicę stanów. Widziałem fajne tło, podobało mi się wzgórze po lewej stronie, auto z przodu znajdowało się we właściwej odległości - zrobiłem więc kilka fotek. Dopiero po powrocie do Polski na dużym ekranie dostrzegłem tablicę z napisem ''Utah''. ;) Autor zdjęcia: Adam Kliczek, aparat Sony A580 z obiektywem Minolta 70-210/4, parametry: 1/500s, f/7.1, ISO 200, ogniskowa 90 mm.
20 Wrz
2015

W tym tekście opiszę historię, która sprawiła, że zacząłem robić zdjęcia podczas jazdy samochodem (zaznaczam, że chodzi o jazdę w charakterze pasażera, a nie kierowcy ;)). Podam też kilka praktycznych wskazówek, które sprawią, że wykonane w ten sposób zdjęcia będą ostre i ciekawe.

W kwietniu 2012 wyjechałem służbowo na targi branżowe do Las Vegas. Na miejsce dotarliśmy w piątek późnym wieczorem po podróży trwającej ponad 18 godzin. Obowiązki zaczynały się dopiero w poniedziałek, więc w sobotę i niedzielę postanowiliśmy zwiedzić okoliczne atrakcje.

Plan był dość szalony - wykonaliśmy pętlę obejmującą trzy Parki Narodowe: Wielkiego Kanionu, Bryce Canyon i Zion - to ponad 1100 kilometrów. Na każde miejsce mieliśmy maksymalnie kilka godzin, choć te cuda natury zasługują, by spędzić w nich co najmniej cały dzień. Krajobraz zachodniej Ameryki jest dla Europejczyka bardzo egzotyczny - potężne otwarte przestrzenie, drogi ciągnące się aż po horyzont, pustynny klimat i piękne czerwone stały. To raj dla fotografa.

Arizona Highway 64 East Rim Drive 2421Droga Arizona Highway 64 po wschodniej stronie Wielkiego Kanionu Kolorado. Autor zdjęcia: Adam Kliczek, aparat Sony A580 z obiektywem Minolta 70-210/4, parametry: 1/500s, f/8, ISO 200, 130mm.

Starałem się robić jak najwięcej zdjęć, ale ze względu na ograniczenie czasowe nie mogliśmy zatrzymywać się zbyt często. Postanowiłem więc fotografować także... podczas jazdy samochodem. Trudno wtedy o przemyślane kadry i wiele zdjęć wyszło zupełnie przeciętnie, ale udało mi się "ustrzelić" kilka perełek, które świetnie oddały klimat drogi. Od tamtego wyjazdu zawsze gdy jestem w podróży samochodem, trzymam aparat w pogotowiu - nigdy nie wiadomo, kiedy natura zaskoczy mnie czymś wspaniałym. ;)

Sprzęt i parametry

Do fotografowania w drodze najlepiej sprawdzi się bezlusterkowiec lub lustrzanka z teleobiektywem. Dobrze jest używać ogniskowych powyżej 90 mm - to pozwoli wyeliminować z kadru niepotrzebne elementy, jak lusterko cofania czy deska rozdzielcza. Wybierz tryb priorytetu migawki (oznaczenie S lub Tv) i ustaw czas naświetlania rzędu 1/250-1/500s. Zadbaj też o stabilny uchwyt aparatu (prawa dłoń na gripie, lewa podtrzymuje obiektyw od spodu) i operuj spustem bardzo delikatnie - dzięki temu wykonasz ostre zdjęcia w ruchu.

Jeśli chodzi o wartość czułości, dobrym punktem wyjścia jest ISO 100 dla słonecznego dnia i ISO 200, gdy jest nieco pochmurno. Czułość najlepiej dobrać tak, by wyliczana przez aparat liczba przysłony zawierała się w zakresie f/8-f/11 - to dodatkowo zwiększy ostrość obrazu.

Austria droga Krumpendorf 4047Droga E66 na południu Austrii w trakcie wycieczki do Słowenii w roku 2014. Widząc ośnieżone szczyty Alp wyłaniające się z ciemności, skadrowałem obraz tak, by wylot tunelu stanowił obramowanie zdjęcia. Autor zdjęcia: Adam Kliczek, aparat Sony A77 z obiektywem Minolta 70-210/4, parametry: 1/250s, f/8, ISO 100, 75mm.

Fotografując podczas jazdy samochodem lubię używać trybu LiveView i obserwować obraz na tylnym wyświetlaczu - to pozwala ogarnąć wzrokiem większy zakres przestrzeni i szybko skierować obiektyw w interesujący punkt. Ten sposób sprawdza się też, gdy siedzisz na tylnej kanapie, bo możesz stabilizować łokcie na oparciach przednich foteli.

I jeszcze trzy uwagi dotyczące przedniej szyby samochodu: Pamiętaj, by dbać o jej czystość. Poproś kierowcę, by zamontował uchwyt telefonu po lewej stronie, zamiast na środku. Jeśli widzisz mocne odbicia światła, przykryj deskę rozdzielczą matową tkaniną, np. kurtką lub czarną bluzą.

Kompozycja

By zdjęcie było interesujące, trzeba zadbać o trzy elementy: ładne tło, wypełnienie pierwszego planu i ułożenie jezdni, które wciągnie wzrok widza wgłąb obrazu. Dobrze fotografować, gdy samochód zjeżdża ze wzgórza - wtedy jest większa możliwość pokazania rozległości tła i drogi biegnącej aż po horyzont. Pierwszy plan możemy wypełnić autem nadjeżdżającym z przeciwka lub jadącym w tym samym kierunku - jednak obiekty te nie powinny być zbyt duże, by nie zdominowały zdjęcia. Warto pamiętać też o zasadzie trójpodziału - pisałem o tym w tekście Jak fotografować na wakacjach? - poradnik dla amatorów (część 1).

Turcja KapadocjaGdy prowadzisz auto, możesz poprosić o zrobienie zdjęć pasażera. To ujęcie rzeźbionych w skale domów w Kapadocji zostało uchwycone ogniskową 28mm, bo nie było już czasu na założenie teleobiektywu. Mocne skadrowanie w postprodukcji pozwoliło usunąć kawałek deski rozdzielczej z dołu zdjęcia. Autorka zdjęcia: Justyna "Baśka" Gaicka-Kliczek, aparat Sony NEX-3, parametry: 1/200s, f/13, ISO 200, 28mm.

A jeśli to ja jestem kierowcą?

Czasem gdy prowadzę auto, korci mnie żeby wyciągnąć aparat i uwiecznić piękny krajobraz. Oczywiście wiem, że nie warto ryzykować, w takiej sytuacji łatwo o nieszczęście. Lepiej skorzystać z pomocy pasażera - jeśli wcześniej odpowiednio ustawisz parametry i wytłumaczysz, jak stabilnie trzymać aparat, poradzi sobie z tym nawet amator.

Na zakończenie warto pamiętać, że przy fotografowaniu z samochodu dużą rolę odgrywa przypadek. Dobrze więc często wciskać spust migawki, a potem obejrzeć zdjęcia na dużym ekranie i dokonać surowej selekcji. Jestem daleki od twierdzenia, że takie zdjęcia mogą zastąpić klasyczne ujęcia krajobrazowe, jednak na pewno będą stanowić ciekawe uzupełnienie fotoreportażu z wakacyjnej wycieczki.

PS. Jeśli spodobał Ci się ten tekst, zapraszam do przejrzenia pozostałych postów w dziale Poradniki.

Adam Kliczek

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz za darmo ebook "10 sposobów na robienie lepszych zdjęć".
Please wait

Reklama