"Rofery"

"Rofery". Autor zdjęcia: Mirosław Mokrzycki "Rofery". Autor zdjęcia: Mirosław Mokrzycki
16 Mar
2014

Miejsce: Jezioro Turawskie, województwo opolskie

Okoliczności: W sierpniu 2014 roku pojechałem z żoną nad jezioro w Turawie – "odpoczywalnię" Opola. Była upalna niedziela i miejsce zazwyczaj pustawe nawiedziła ogromna rzesza ludzi - z psami, kotami, dziećmi, małżonkami, kochankami i dziadkami. Przed nielicznymi punktami gastronomicznymi ustawiały się ogromne kolejki.

W Opolskim Towarzystwie Fotograficzny, do którego należę od wielu lat, pojawiło się ostatnio zadanie pod tytułem "Kontrast". Aparat jak zwykle miałem przy sobie. Przed kioskiem z lodami i kawą zobaczyłem bardzo duży stojak na rowery. Ludzie chętnie korzystają teraz z jednośladów, więc był zapełniony aż do samego końca.  Od pomyślałem, że to dobry materiał na kontrast - czarne opony, srebrne szprychy i metalowy stojak.

Jestem konkretnej postury, więc od razu wzbudziłem zainteresowanie, gdy kucnąłem i zacząłem robić foty rowerom. Chciałem zrobić zdjęcie z niskiej perspektywy, ale słońce świeciło mocno i nie byłem w stanie zobaczyć na wyświetlaczu, czy łapię właściwy kadr. Pomyślałem: "Trudno, fotografia wymaga poświeceń" i nie myśląc długo położyłem się w tym brudnym piachu. Leżałem podparty wygodnie łokciami i ustawiałem aparat, a ludzie ze zdziwieniem patrzyli, jak starszy facio zamiast cykać z chicha ślicznotki na plaży, przymierza się do rowerów. Może nawet myśleli, że mam coś nierówno pod sufitem, ale mi było już wszystko jedno, bo mleko wylane. Po chwili z godnością wstałem, otrzepałem się z piasku i z podniesioną głową oddaliłem w kierunku mojej żony.

Kiedy prezentowaliśmy zdjęcia na spotkaniu fotografów, moje rowery zajęły bezapelacyjnie 1. miejsce.  Padały pytania, jak wpadłem na taki kadr. Ja staram się robić zdjęcia zwyczajnych miejsc i przedmiotów w niezwyczajny sposób, taki który większości fotografów nie przyszedłby do głowy. I czasem wychodzą mi takie perełki, jak te rowery.

Parametry: czas 1/1000s, przysłona f/4.5, czułość ISO 100, pomiar światła centralny ważony z korekcją -1EV, ogniskowa 13,8 mm (ekwiwalent dla pełnej klatki 77 mm)

Sprzęt: Canon PowerShoot SX50 HS

Obróbka: Wywołanie pliku RAW, następnie kadrowanie, przyciemnienie krawędzi i konwersja na odcienie szarości w programie Adobe Photoshop.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz za darmo ebook "10 sposobów na robienie lepszych zdjęć".
Please wait

Reklama