Sesja orientalna Pospolitego Ruszenia Fotograficznego

Modelka i make-up: Katarzyna Maria Górska. Modelka i stylizacja: Jowita Horbaczewska, MUA: Kaya Karasińska, włosy: Tanatos. Autor zdjęcia: Adam Kliczek / zatrzymujeczas.pl Modelka i make-up: Katarzyna Maria Górska. Modelka i stylizacja: Jowita Horbaczewska, MUA: Kaya Karasińska, włosy: Tanatos. Autor zdjęcia: Adam Kliczek / zatrzymujeczas.pl
10 Paź
2014

W niedzielę 21. września odbyła się kolejna sesja fotograficzna zorganizowana w ramach Pospolitego Ruszenia Fotograficznego. Tym razem mieliśmy do czynienia z tematyką orientalną, a inspiracją stał się Festiwal Lampionów w warszawskich Łazienkach. Pomysłodawczynią i organizatorką sesji była Jowita Horbaczewska.

Więcej informacji o Sesji Orientalnej można znaleźć na stronie FB tego wydarzenia. O Pospolitym Ruszeniu Fotograficznym pisałem już wcześniej w tekście o Sesji Walentynkowej z lutego 2014. Zdjęcia w Łazienkach były moim czwartym spotkaniem w ramach PRF na przestrzeni ostatnich dwóch lat, ale tym razem widziałem same nowe twarze.

Przyznam, że w przypadku zdjęć portretowych nadal czuję się nieco niepewnie. Dotychczas zajmowałem się fotoreportażami z koncertów i pokazów tanecznych, gdzie chodzi o uwiecznienie odpowiednich momentów. W przypadku sesji pozowanych fotograf ma możliwość bardzo dużej ingerencji w zawartość kadru, ale to wymaga doświadczenia...

09-Pospolite-Ruszenie-Fotograficzne-sesja-orientalna-6052Modelka: Monika Świdzińska, MUA: Magdalena Encore Natchniona Świdzińska. Autor zdjęcia: Adam Kliczek / zatrzymujeczas.pl

Większość moich zdjęć z sesji orientalnej PRF nie powstała w sposób zaplanowany - po prostu reportersko wypatrywałem modelek w ciekawych pozycjach i czekałem, aż spojrzą w mój obiektyw - wtedy naciskałem spust migawki. Sporo zdjęć wyszło całkiem fajnie, ale to była loteria. Doszedłem więc do wniosku, że muszę rozszerzyć swoją wiedzę dotyczącą pozowania i komunikacji z fotografowanymi osobami.

Pogrzebałem trochę w Google i na stronie Digital Photography School znalazłem ciekawy poradnik dotyczący pozowania - "Posing Guide for Photographing Women". Okazało się, że jest on dostępny w rozszerzonej wersji jako aplikacja Posing App. Nie zastanawiając się długo zakupiłem ją za niecałe 10 PLN w Google Play. :)

Program zawiera wiele wariantów pozycji dla kobiet, mężczyzn, dzieci, par i grup. Są tam też wskazówki dotyczące ułożenia rąk, nóg i głowy oraz informacje dotyczące kompozycji. Być może dla zawodowców będą to rzeczy oczywiste, ale dla osoby rozpoczynającej swoją przygodę z fotografią portretową taka skondensowana wiedza dostępna w każdej chwili a komórce to wielka pomoc. Mam nadzieję, że na następnej sesji będę już czynnym uczestnikiem, a nie biernym obserwatorem. ;)

08-Pospolite-Ruszenie-Fotograficzne-sesja-orientalna-6010Modelka i stylizacja: Jowita Horbaczewska, MUA: Kaya Karasińska, włosy: Tanatos. Autor zdjęcia: Adam Kliczek / zatrzymujeczas.pl

Jest jeszcze jedna ważna kwestia związana ze sprzętem - wreszcie przekonałem się do obiektywów stałoogniskowych. Od długiego czasu miałem w swojej "szklarni" stałkę Minolta 50/1.7, a pół roku temu dokupiłem Sony 35/1.8. Obydwa te obiektywy wykorzystywałem jednak sporadycznie - zwykle, gdy brakowało światła, a moje zoomy: Tamron 17-50/2.8 i Sigma 50-150/2.8 okazywały się za ciemne.

Przełom nastąpił podczas fotografowania imprezy tanecznej Tribal Smash dwa miesiące temu. W sali było mało światła, a moje body Sony A77 nie radzi sobie najlepiej przy czułościach ISO rzędu 4000. ;) Formuła imprezy pozwalała mi na sporą swobodę w przemieszczaniu się w trakcie występów, więc zdecydowałem się na używanie wyłącznie "stałek". Dzięki temu ograniczyłem wpływ szumu, ale też jednocześnie otrzymałem bardzo fajną plastykę obrazu.

Przy sesjach portretowych swoboda w przemieszczaniu się fotografa jest w zasadzie nieograniczona, a dodatkowym argumentem za używaniem stałek jest możliwość ładnego rozmycia drugiego planu i skierowania uwagi widza na postać modelki. Z tego powodu większość zdjęć zamieszczonych w galerii wykonałem Minoltą 50/1.7. Wypróbowałem też kurzący się od pewnego czasu w szafie teleobiektyw Minolta 70-210/4 - przydał się do chwytania kadrów z większej odległości.

Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć z Sesji Orientalnej PRF i jednocześnie zachęcam gorąco do zajrzenia na stronę Wydarzeń PRF na Facebooku - w październiku będą miały miejsce jeszcze cztery sesje o różnej tematyce, warto się przyłączyć. :)

Adam Kliczek

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz za darmo ebook "10 sposobów na robienie lepszych zdjęć".
Please wait

Reklama