Rocket Festiwal 2013

Rocket Festiwal 2013
26 Lut
2014

W sobotę 16 lutego 2013 w Warszawie odbyła się pierwsza edycja Rocket Festiwal. Na scenie pojawili się Rust, Chemia, Łąki Łan, happysad i Coma. Na początku będzie kilka informacji stricte fotograficznych, więc zainteresowanych muzyką i zdjęciami zapraszam dwa akapity niżej. :)

Kiedy w wakacje 2012 po raz pierwszy robiłem zdjęcia podczas dużego festiwalu rockowego (Ursynalia), jako główny obiektyw wykorzystywałem poczciwą "flintę" - Minoltę 70-210/4. To dość nietypowy obiektyw, którego odpowiednik ciężko znaleźć w innych systemach niż Sony/Minolta. Pomimo, że obiektyw ma już ponad 25 lat, całkiem nieźle się sprawdził. Jest lekki (ok. 700 g), tani (ok. 550 zł) i ma stałe światło f/4. Jednak wieczorem, gdy warunki oświetleniowe na scenie robiły się coraz trudniejsze, dało się zauważyć, że autofokus nie należy do demonów prędkości, a aberracja chromatyczna przy "pełnej dziurze" jest nieco za duża. Dlatego też po Ursynaliach nabrałem apetytu na teleobiektyw ze światłem f/2.8. Zastanawiałem się nad Sigmą 70-200, potem myślałem o Tamronie 70-200. Rozwiązanie przyszło nieoczekiwanie. W okolicach Bożego Narodzenia 2012 znalazłem na Allegro obiektyw Sigma 50-150/2.8. Jest to odpowiednik pełnoklatkowych teleobiektywów 70-200 przeznaczony do lustrzanek z matrycą APS-C. Cena 1200 zł była atrakcyjna, wielkością i wagą przypominał "flintę", więc długo się nie zastanawiałem i zrobiłem sobie taki mały prezent gwiazdkowy. ;)

Po wykonaniu kilku próbnych sesji (między innymi "Zimowy plenerek z Basią", z którego zdjęcia wstawię niebawem) zacząłem szukać okazji, by wykorzystać pełnię możliwości tego obiektywu. W lutym 2013 w Warszawie miał się odbyć Rocket Festiwal, na którym miały zagrać m. in. lubiane przeze mnie Coma, Chemia i Luxtorpeda. Po przejrzeniu haseł w Wikipedii opisujących występujące zespoły stwierdziłem, że w żadnym nie dobrych zdjęć. Postanowiłem więc zdobyć akredytację, a wykonane zdjęcia wykorzystać w Wikipedii. Na początku lutego skontaktowałem się z panią Agnieszką Wojtaszek z agencji artystycznej Go Ahead i zostałem wpisany na listę fotografów.

10-Rocket-Festiwal-2013-Coma-3919

Jeśli chodzi o festiwal, to w zasadzie wszystkie koncerty mi się podobały. Każdy z zespołów grał przez około godzinę. Na początku wystąpił Rust (o nim za chwilę). Potem atmosferę rozgrzewali chłopaki z Chemii - rasowe riffy połączone z klawiszem, świetny wokal, przebojowy repertuar - to obecnie jeden z moich ulubionych polskich zespołów. Następnie na scenie zainstalował się zespół Łąki Łan - to trochę nie mój klimat, ale show zrobili niesamowite: w kulminacyjnym momencie podczas utworu "Selawi" wokalista Paprodziad uniósł się magicznie nad sceną i zaczął szybować ponad publicznością - robiło wrażenie. :) (tu można zobaczyć filmik)

Następnie wystąpił happysad - specjalnie za tym zespołem nie przepadam, jednak pod koniec koncertu zostałem zaskoczony kowerem utworu "Stąpając po niepewnym gruncie" grupy Pidżama Porno. Potem na scenie pojawiła się Luxtorpeda. To zespół potrafiący świetnie rozruszać publiczność i najlepszy crowd surfing był właśnie na tym koncercie. Znakiem czasu było, gdy przed utworem "Za wolność" w rękach publiczności zamiast zapalniczek zapaliły się światła komórek... ;) Kolejnym zespołem był Hey z tradycyjnym "Teksańskim" na bis. A na koniec Coma. Zaczęło się od klimatycznego wstępu "0Rh+", świetnie wypadły na żywo kolejne utwory z "Czerwonego albumu""Angela" i "Deszczowa piosenka", podczas której Roguc wyciągnął wielką flagę Łodzi. W moim ogólnym odczuciu jednak zaprezentowany materiał był trochę za "ciężki" jak na godzinny koncert. Gdyby grali 2-3 godziny, długi klimatyczny wstęp by się sprawdził, a tak - zanim zdążyli się rozkręcić, musieli kończyć. ;)

Dużym zaskoczeniem był młody, świetnie zapowiadający się zespół Rust. Ich muzyka to połączenie klasycznego hard rocka z dzisiejszym ciężkim brzmieniem. Był czad, czasami miałem wrażenie, że słucham Led Zeppelin! ;) Na początku 2014 roku ma pojawić się ich pierwszy album "A Thousand Sounds" i wtedy zajmę się dodaniem opisującego ten zespół hasła do Wikipedii - będzie gdzie wstawić zdjęcia. ;) Do tytułowego utworu został nagrany już teledysk, ale mi bardziej przypadł do gustu utwór "That's All You've Got", do którego teledysk można obejrzeć poniżej:

Jeśli natomiast chodzi o sprzęt, to obiektyw Sigma 50-150/2.8 sprawdził się wyśmienicie. Szybki autofocus, duży otwór przysłony, względnie mała aberracja chromatyczna i nierotująca przednia soczewka podniosły komfort robienia zdjęć. Ważne też, że obiektyw nie jest ciężki, co jest istotne przy kilkugodzinnym fotografowaniu (dla porównania Sigma 70-200 waży 1370 g). Jedynie podczas koncertu Comy musiałem zmienić szkiełko na Minoltę 50/1.7, gdyż przez trzy pierwsze utwory na scenie panowały tak "klimatyczna" ciemność, że potrzebowałem większej jasności niż f/2.8. ;)

Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć, polecam też lekturę mojego fotoreportażu z Rocket Festiwal 2014 w Warszawie.

Rust:

Chemia:

Łąki Łan:

happysad:

Luxtorpeda:

Hey:

Coma:

Więcej zdjęć można znaleźć w moim fotoreportażu w portalu Wikinews oraz na moim fanpage'u na Facebooku oraz w hasłach Wikipedii: Chemia, Łąki Łan, happysad, Hey i Coma (Luxtorpeda została już wcześniej uzupełniona zdjęciami z Ursynaliów 2012 ;)).

A jakie są Wasze wrażenia po Rocket Festiwal 2013? Co się Wam podobało, a co drażniło? Jakie zespoły chcielibyście zobaczyć w przyszłym roku? Piszcie w komentarzach na samym dole strony. :)

Fotoreportaż został wykonany dla portalu Wikinews dzięki finansowemu wsparciu Stowarzyszenia Wikimedia Polska (projekt Wikigranty). Zdjęcia zostały wykonane aparatem Sony A580 z obiektywami Sigma 50-150/2.8 i Minolta 50/1.7.

Zapisz się na newsletter, a otrzymasz za darmo ebook "10 sposobów na robienie lepszych zdjęć".
Please wait

Reklama