O tym, jak zacząłem fotografować tribal

Sesja plenerowa zespołu Kachina! Tribal Bellydance. Autor zdjęcia: Adam Kliczek Sesja plenerowa zespołu Kachina! Tribal Bellydance. Autor zdjęcia: Adam Kliczek
14 Sty
2015

W tym tekście opiszę początki mojej przygody z fotografowaniem tribalu, czyli współczesnego tańca orientalnego. Wcześniej specjalizowałem się w zdjęciach koncertowych. Zaczynałem na małych imprezach, gdzie nabrałem obycia w trudnych warunkach oświetleniowych. Z czasem, dzięki zaangażowaniu w projekty Wikipedii, miałem okazję fotografować takie gwiazdy, jak Slayer i Motorhead.

Zdjęcia robiłem dla przyjemności - by zamieścić je w Wikipedii albo na swojej stronie na Facebooku, a przy okazji uczyłem się coraz lepiej posługiwać aparatem. Sam wybierałem, kiedy i jakie zespoły chcę fotografować - co oczywiście nie znaczy, że zawsze udawało mi się załatwić stosowne akredytacje. ;) No i nie musiałem się martwić, że coś nie wyjdzie. Najwyżej wrzucę na Wiki mniej zdjęć - myślałem.

Sytuacja zmieniła się w kwietniu 2013 za sprawą zdjęć, które wykonałem na imprezie Rock Na Zielono (można je obejrzeć w tym fotoreportażu). Muzycy byli bardzo ekspresyjni, realizator światła zrobił świetny klimat, a ze względu na luźny charakter imprezy mogłem swobodnie przemieszczać się wokół sceny. Na dodatek dysponowałem jasnym obiektywem Sony 35/1.4, który pozwolił mi ładnie wyodrębnić postacie z tła. (Swoją drogą zestaw Sony A77 ze wspomnianym obiektywem udostępnił mi do testów pan Radosław Stapowicz z firmy Sony Polska, za co jestem mu bardzo wdzięczny. Pozwoliło mi to przekonać się do cyfrowego wizjera i pozostałem wierny bagnetowi A, kiedy Sony zrezygnowała z umieszczania lustra w swoich lustrzankach. ;))

20131005 Sesja Kachina Tribal Bellydance 0119Plenerowa sesja zespołu Kachina! Tribal Bellydance. Autor zdjęcia: Adam Kliczek

Dzięki zdjęciom zespołu PLAN z tego koncertu (i dzięki Facebookowi ;)) dostałem moje pierwsze zlecenie fotograficzne. Chodziło o wydarzenie związane z muzyką, ale zupełnie innego rodzaju - miał to być... pokaz taneczny American Tribal Style. Na początku nieco się wahałem - nigdy nie fotografowałem tańca i nie miałem pojęcia, czym jest tribal. Stwierdziłem jednak, że scena to scena - niezależnie od tego, kto się na niej pojawi i w jaki sposób będzie wyrażał siebie. ;) Tym sposobem trafiłem na...

Tribal Hafla Spring Edition 2013

To cykliczna impreza w bałkańskich klimatach z pokazami współczesnego tańca orientalnego - tribal bellydance. Edycja Spring 2013 miała miejsce 18 maja w Centralnym Domu Kultury (CDQ) w Warszawie. O wykonanie zdjęć poprosiły mnie Patrycja Dyjas i Magdalena Wilczyńska - tancerki, które 3 miesiące później założyły zespół Kachina! Tribal Bellydance.

Co prawda w CDQ nie było sceny w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale warunki oświetleniowe przypominały fotografowanie koncertów w klubach. Wczułem się więc w klimat i zacząłem uwieczniać na zdjęciach tancerki w bogato zdobionych strojach, z ciężką biżuterią i etnicznymi dodatkami. I muszę przyznać, że połknąłem bakcyla. ;)

Na początku obawiałem się nieco, czy uda mi się wykonać satysfakcjonujące fotografie. Występy trwały po kilka minut, więc było niewiele czasu na odpowiednie dobranie parametrów naświetlania. I tu bardzo przydał się elektroniczny wizjer aparatu Sony A77 - podgląd na żywo pozwalał ocenić zdjęcia bez odrywania aparatu od oka i szybko reagować na zmieniające się warunki oświetleniowe. Tak więc już po kilkunastu pierwszych zdjęciach wiedziałem, że będzie dobrze. :)

Sesja Plenerowa Kachina! Tribal Bellydance

Kiedy w sierpniu 2013 został stworzony zespół Kachina!, powstał też pomysł na plenerową sesję z udziałem jego członkiń. W ramach przygotowań odbyliśmy wizję lokalną w lesie w podwarszawskim Truskawiu, a ja znalazłem wiele inspiracji przeglądając tribalowe fotki w internecie. Poza sesją w lesie zrobiliśmy też zdjęcia przy ognisku - z myślą o zbliżającym się Halloween. Tu wielkie podziękowania dla Pawła, Grzegorza i Marcina za pomoc w utrzymaniu ognia przy życiu. ;) Dziękuję także Michałowi Wilczyńskiemu, który wzbogacił graficznie nieco niemrawy dym wydobywający się z suchego lodu umieszczonego w dyniach. ;)

Fotografie wykonałem kolejnym aparatem użyczonym do testów przez firmę Sony Polska - tym razem był to "bezlusterkowiec" Sony NEX-6. W lesie korzystałem z obiektywu Tamron 17-50/2.8 podłączonego przez adapter LA-EA2 z układem AF opartym na detekcji fazy. Natomiast przy ognisku, ze względu na małą ilość światła, zmieniłem "szkło" na jaśniejszą "stałkę" Sony A 35/1.4. Przyznam, że zestawem tym pracowało mi się bardzo dobrze, choć potrzeba nieco czasu, by przywyknąć do małego body i dużego obiektywu z adapterem. ;)

Tribal Hafla Andrzejki Edition 2013

Pod koniec listopada 2013 odbyła się kolejna edycja Tribal Hafla, tym razem związana z Andrzejkami. Impreza miała miejsce w Składzie Butelek na warszawskiej Pradze. Miałem wrażenie, że lokal ten nie jest do końca dobrym miejscem do występów tanecznych - ciasna sala zapchana publicznością po brzegi, mała scena i niewiele światła. Oceniwszy szybko sytuację stwierdziłem, że usadowię się po prawej stronie pierwszego rzędu siedzeń, bo z takiej perspektywy mogłem ująć w kadr prawie całą scenę. Plenerowa sesja w lesie nauczyła mnie zwracać uwagę na przedmioty na drugim planie - ich retuszowanie jest czasochłonne i frustrujące. Dlatego też jeszcze przed pierwszym występem dyskretnie zakradłem się na scenę i skorygowałem ułożenie kabli i rozgałęziaczy. ;)

Zdjęcia z występu zespołu Kachina! i solówki Magdaleny Wilczyńskiej wykonałem aparatem Sony NEX-6 z adapterem LA-EA2 i obiektywem Tamron 17-50/2.8. Elektroniczny wizjer, praca autofocusa i jakość zdjęć przypominały aparat Sony A77, choć ze względu na mniejsze body ergonomia obsługi była nieco gorsza. Co zaś do samych fotografii - biorąc pod uwagę małą scenę i jej jednobarwne oświetlenie, nie spodziewałem się cudów. Tak też wyszło - poprawne, ale bez szału.

Ponieważ do dyspozycji miałem też kitowym obiektyw Sony E 16-50/3.5-5.6, postanowiłem sprawdzić, jak będzie sprawować się autofocus oparty na detekcji kontrastu. Przyznam, że biorąc pod uwagę skromne oświetlenie wymuszające czułości ISO rzędu 1600-3200 i relatywnie "ciemny" obiektyw, zestaw sprawdził się bardzo dobrze. Układ ustawiania ostrości potrafił czasami "zwariować", ale nie na tyle, żebym musiał przechodzić na w pełni ręczne ostrzenie. Ponadto obiektyw z bagnetem E pozwala na użycie trybu ręcznego doostrzania (DMF) - po wciśnięciu spustu migawki do połowy aparat wstępnie ustawia ostrość, a jeśli poruszymy pierścieniem na obiektywie, automatycznie powiększa obraz i pozwala ręcznie wprowadzić poprawkę.

Kiedy tak patrzę teraz na zdjęcia ze Składu Butelek, widzę że mimo niesprzyjających warunków, mogłem zrobić je lepiej:
1. Zabrakło zróżnicowania kadrów - zrobiłem za mało zbliżeń.
2. Mogłem zastosować jasny obiektyw stałoogniskowy, który pozwoliłby wyodrębnić postaci z tła (zrobiłem tak np. podczas Tribal Smash 2014).
3. Powinienem pomyśleć o zastosowaniu lampy błyskowej i długiego czasu naświetlania (ciekawe efekty osiągnąłem w ten sposób podczas koncertu Metal na Brzeskiej, gdzie nie było ani sceny, ani oświetlenia ;)).

No ale cóż, wiedza i doświadczenie przychodzą z czasem, ważne, żeby wyciągać wnioski ze swoich błędów. ;)

W ten sposób dotarliśmy do końca opowieści o tym, jak wyglądał początek mojej przygody z tribalem - była to mieszanina przypadku, ciekawości i pasji. Chris Orwig w książce "Poezja obrazu" napisał: "Szukanie ciekawych okazji do zdjęć to jedyna w swoim rodzaju podróż, w której trzeba iść na kompromis. Pogodzić się z niewygodami, utratą kontroli, zmianą perspektywy, koniecznością wyzbycia się starych uprzedzeń, pozornie bezcelowym upływem czasu, rezygnacją z technicznej doskonałości, spadkiem wydajności pracy, urażoną dumą..." I rzeczywiście, przez zmianę profilu fotografii, musiałem wyjść ze swojej strefy komfortu i nauczyć się wielu nowych rzeczy. To jednak temat na kolejny artykuł - "Imprezy tribal w Warszawie - podsumowanie roku 2014", w którym znajdziecie wiele wcześniej niepublikowanych zdjęć z 4 dużych tribalowych imprez oraz z opis tribalowej sesji portretowej.

Zapraszam też do przeczytania pozostałych moich fotoreportaży w dziale Blog->Taniec oraz obejrzenia zdjęć w galerii. :)

Adam Kliczek