Tribal Smash. Kachina! B-day Bash

Zespół Kachina! Tribal Bellydance. Autor zdjęcia: Adam Kliczek Zespół Kachina! Tribal Bellydance. Autor zdjęcia: Adam Kliczek
11 Wrz
2014

W sobotę 23. sierpnia w Warszawie odbyła się impreza Tribal Smash. Kachina! B-day Bash, celebrująca pierwsze urodziny zespołu Kachina! Tribal Bellydance. Ten zespół 5 tancerek stale wywołuje dużo emocji - dziewczyny są wulkanem energii i pragną dzielić się swym pozytywnym podejściem z innymi. I tym razem nie zawiodły.

Impreza odbyła się w klubie Wypieki Kultury na warszawskiej Pradze. Pojawiło się na niej wiele ważnych i oryginalnych artystek sceny tribal z całej Polski, by móc wspólnie świętować przy bałkańskich rytmach i dzielić się płynącą z tańca radością. Inspiracje do tego wydarzenia zaczerpnięto z etnicznych opowieści dawnych kultur, narzucającym tym samym temat „Ancient Tales, Ancient Vibes”.

Przy okazji organizacji urodzin zespołu Kachina! Tribal Bellydance zrodził się nowy projekt taneczny, mający na celu zacieśnianie więzi, zrzeszanie tancerek młodego pokolenia tribalu i tych wszystkich, którzy mają artystyczne dusze, gdyż tym właśnie jest tribal bellydance. Projekt nosi nazwę Tribal Smash i w założeniu ma rozpocząć tradycję regularnych spotkań skupiających wszystkich miłośników tego rodzaju tańca.

Tribal-Smash-5291Taneczna improwizacja American Tribal Style® zespołu Kachina!. Autor zdjęcia: Adam Kliczek

Wspomniane już hasło „Ancient Tales, Ancent Vibes” nie jest bynajmniej przypadkowe – marzeniem zespołu Kachina! Tribal Bellydance było, aby wraz z tancerkami widz mógł od razu zanurzyć się w świat dawnych kultur. Każda artystka swoim tańcem opowiedziała historię inspirowaną dawną etniczną legendą. Można śmiało powiedzieć, że to, co przygotowali goście, przeszło wszelkie oczekiwania.

Tancerki zaprezentowały się w przepięknych odsłonach, przygotowanych perfekcyjnie zarówno artystycznie i treściowo, jak również pod względem efektów wizualnych. Tego typu imprezy taneczne są w Polsce rzadkie, dlatego występy wszystkich gości podczas Tribal Smash. Kachina! B-day Bash wywoływały wielkie zainteresowanie i podziw widowni.

Celem organizatorek było utrzymanie swobodnego, nieoficjalnego klimatu imprezy, takiego właśnie, który najbardziej sprzyja przyjacielskiej improwizacji tribalowej i ekspresji tanecznej. Z racji tego występów nie było wiele, ale była to esencja: trzy krótkie sety pokazowe wkomponowano w imprezę w rytmach bałkańskich.

Gdy widownia już się zebrała, w pewnym momencie z cienia wyłoniły się duchy Kachina!, rozpoczynając część taneczną. Wystąpiły z American Tribal Style® tańczonym do energetycznego drum solo i typowo arabskich dźwięków mizmaru w nowoczesnej wesołej aranżacji oraz bardzo klimatycznego i tajemniczego wolnego utworu.

Jako pierwsza solistka wyłoniła się spośród ludzi Alicja Cyganik, przyjmująca postać Nagini – wiedźmy z najczarniejszych wód, która po wiekach letargu pojawia się na wezwanie kogoś potężniejszego. Jej mroczny charakter został oddany w bardzo realistyczny sposób.

Na parkiecie nie mogło zabraknąć warszawskiej tancerki Karoliny Pawłowskiej, która znana jest z perfekcjonizmu oraz wdzięku przenikającego nie tylko każdy jej występ taneczny, ale i kostiumy czy stroje, małe dzieła sztuki, które szyje własnoręcznie pod szyldem "Szarloteneria". Każda szanująca się tancerka tribalu ma w swojej szafie chociaż jeden element garderoby stworzony przez tę niezwykłą artystkę, która zaszczyciła Kachinę! swoją obecnością i tańcem. Wystąpiła jako bogini miłości, piękna i kwiatów – Mighty Aphrodite.

Yggdrasil to tytuł występu z repertuaru nowo powstałego zespołu Noir. Jego cztery członkinie zainspirowały się postaciami Norn, bogiń przeznaczenia, tkających nici przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Przędą losy świata, siedząc pod Drzewem Życia zwanym Yggdrasil.

To, co piękne w ATS®, to siła improwizacji, którą wszystkie tancerki związane z tym stylem spontanicznie zaprezentowały na parkiecie zaraz po pierwszym secie. ATS® to w gruncie rzeczy taniec towarzyski, gdzie improwizacja polega na podążaniu za sygnałami, które swoim partnerkom daje liderka. Daje to wrażenie efektownej, skomplikowanej choreografii, a jest swobodnym i rozluźniającym wspólnym tańcem na żywo. Najważniejszym celem członkiń Kachiny! przy planowaniu urodzin było właśnie to, aby przybyli goście mogli zarówno nacieszyć oko widokiem wspaniałych popisów sztuki tanecznej, jak i zintegrować się z tancerkami.

Na parkiecie pojawił się także największy polski zespół ATS®-owy – Omphalos Tribe. Jego występ był zaprezentowaniem w pigułce wiedzy etnicznej pod względem stroju, ruchów i muzyki. Tancerkom udało się przenieść widzów w czasie na tłoczne ulice Kairu z końca XIX wieku, gdzie Cyganki czarowały ludzi falującymi biodrami i grą na saggatach. Możliwość przeżycia tego wyjątkowego doznania z dawnych czasów dały nam Omphalos Tribe i ich magia tańca ghawazee.

Po tak rozpoczętym secie pojawienie się Beaty Dogan jeszcze bardziej rozgrzało atmosferę imprezy. Wcieliła się ona w postać tancerki z XVI wieku p.n.e., która została za karę skazana na wieczne tańczenie przed obliczem królowej Hatszepsut. Z zadziornym uśmiechem i z łatwością, jakby od niechcenia, zabawiła publikę w rytm energetyzującego folkloru arabskiego.

Następnie parkiet zapełniły tancerki ze szczecińskiego projektu Tribalovers. Opanowane przez Dybuka dziewczyny oddały hipnotyzujący klimat zawładnięcia przez demona. Ich występ Lament Dybuka przyprawił o dreszcze, a serca zaczęły szybciej bić.

Krótki, ale nasycony charakterystycznym tylko dla Any Sejfried stylem występ przeniósł widzów w kolejną magiczną scenerię i pozwolił nacieszyć oczy widokiem pięknej istoty o nazwie Pu-Abi. Ok. 2500 r. p.n.e. w starożytnym Ur panowała królowa Pu-abi. Jej nietknięty grób odkryto w latach dwudziestych XX wieku. Po ponad 4 tysiącach lat ponownie odrodziła się, by złożyć dary ofiarne bogu nieba, Anu.

Przepełniony magicznymi opowieściami drugi set zamknął występ jednej z członkiń zespołu Kachina! – Magdaleny Wilczyńskiej. W stylu Indian fusion opowiedziała historię o spotkaniu dwóch boginek i powstaniu kwiatu lotosu. Zachwyciła zebranych połączeniem niezwykłej obrazowości i dopracowanej techniki.

Ostatni set w trakcie Tribal Smash. Kachina! B-day Bash tworzyły: aztecka legenda o uzewnętrznieniu przyjemności i bólu za sprawą przebiegłej bogini Xantico. W takiej odsłonie mieliśmy okazję zobaczyć Patsy, kolejną członkinię Kachina! Tribal Bellydance. Wybuchowa mieszanka bogatej choreografii, pewności siebie, odwieczna walka sił kobry i wilka wywołała szerokie uznanie wśród obecnej publiczności.

"Córy Atlantydy" to długo wyczekiwany i jedyny duet wieczoru. Zaprezentowały się w nim Karolina Pawłowska oraz Magdalena Wilczyńska. Dzisiejszej nocy dwa posągi wyłoniły się z głębin oceanu, aby opowiedzieć historię swego ludu. Z niezwykłą precyzją i artyzmem przeniosły widzów w starożytny świat zatopionego miasta i mechanicznych wynalazków. Ten duet zobaczymy jeszcze nieraz! Tak doskonałe połączenie zdarza się raz na milion!

Mistyczna odsłona wcielenia Mahakali, obnażająca wszystkie ludzkie słabości… Występ ten zapisze się na długo w pamięci widzów i budzić będzie intensywne emocje. Cztery żywioły, gniewne, lecz sprawiedliwe bóstwa, wcielenia dobra i zła, powoli przeniknęły do świata materialnego. Wrocławska grupa Mahakala z wielką fuzyjną klasą zakończyła ostatni set urodzinowy.

„Zastosowanie dyskretnego oświetlenia i wytwornicy dymu pozwoliło na stworzenie ciekawego klimatu” - mówi Adam Kliczek, który fotografował tancerki podczas imprezy. - “Dobrym pomysłem było też przeniesienie pokazów ze sceny na parkiet - pozwoliło to na wykonanie różnorodnych ujęć, z wielu kątów. Przy pierwszym secie używam swojego standardowego zestawu koncertowego - aparatu Sony A77 z obiektywem Tamron 17-50/2.8. Później warunki oświetleniowe zrobiły się trudniejsze. Na szczęście zabrałem ze sobą jasne «stałki» – Sony 35/1.8 i Minolta 50/1.7, ale choć korzystałem z nich na «pełnej dziurze» i tak były momenty, kiedy musiałem zwiększyć czułość ISO do 2000.”

Klip promujący imprezę Tribal Smash. Kachina! B-day Bash

Finał imprezy uwieczniły pokazy wszystkich zaproszonych tribe’ów ATS®: Omphalos Tribe, The Siren Society, Perperuna Project, Ouled Nail oraz Kachina! Tribal Bellydance. Jedno jest pewne – wspólny żywiołowy taniec, przyjaźń i energia, jaką razem od lat budują tancerki tribal fusion i ATS® w całej Polsce, tutaj można było zobaczyć w całej krasie.

Zapraszamy na fan page zespołu Kachina! na Facebooku. Zanurzycie się tam w klimacie prawdziwego tribalu, poznacie jego korzenie, dowiecie się więcej o tańcu oraz nasycicie oczy fantastycznymi zdjęciami fotografów, jak i innymi dziełami artystów, z którymi dziewczyny współpracują.

In Tribal We Trust.